O nas

w dzień 15 maja 1932 r. jest dniem ważnym i pamiętnym w historii Piwoni, bo w dniu tym odbyło się pierwsze założycielskie zebranie straży. Ofiarnymi, bezinteresownymi i wysoce kulturalnymi działaczami społecznymi okazali się Bogusławski Jan i Łabuś Stanisław, którym też przypadły w udziale najbardziej zaszczytne i zasłużone godność.

pierwszy zarząd OSP PIWOŃ:

Prezes - Łabuś Stanisław 

V-ce Prezes - Słota Jan

Naczelnik -  Bogusławski Jan

Sekretarz - Gawiński Franciszek

Skarbnik - Szatan Jan

Gospodarz - Merta Jan 

Członek zarządu - Łabuś Paweł

Członek zarządu - Łabuś Józef

Na członków czynnych zgłosiło się 24 obywateli. Ochotniczą Straż Pożarną i wybrany skład osobowy zarządu zatwierdził starszy instruktor pożarnictwa powiatu Zawiercie Eugeniusz Vohtman. Wybrany Zarząd nie zawiódł zaufania Piwonian i członków tej pierwszej organizacji społecznej. Członkowie straży przystępując do pracy organizacji za własne pieniądze. Piwoń nie była już bezbronna. Ludzie mogli już spokojnie spać, wiedząć że w razie pożaru, w strażakach swych znajdą pomoc i skutecznych obrońców. w 1934 r. uchwalono budowę strażnicy. większość prac postanowiono wykonać czynami społecznymi. Jnicjatorem i głównym motorem pracy był naczelnik druch Jan Bogusławski. Dzięki jego energii, pracowitości i pomysłowości strażacy na kamionce margowej nałamali i zwieźli 20 metrów kamienia, strażacy cieśla przygotowali drzewo na dach, a stolarze okna i bramę. budowę strażnicy ostatecznie zakończyli w 1939r. II wojna światowa i straszny okres niewoli hitlerowskiej, okres który spowodował powszechną żałobę i przygnębienie, przygasił mocny zapał strażaków całkowicie zahamował pracę. Większość strażaków brała udział w kompanii wrześniowej. Mieszkańcy Piwoni wierzyli mocno, byli przeświadczeni, że po długiej nocy okupacyjnej nastanie znowu dzień, że słonce zaświeci znowu nad umęczoną ojczyzną, i że pomoc strażaków będzie znowu potrzebna. Gdy przerażone i rozbite hordy hitlerowskie, pędzone bez wytchnienia przez bohaterskie oddziały Armii Czerwonej, kościuszkowskiej odziały polskie, uciekły z Piwoni straż ożyła. Po wyzwoleniu dorobek swój trzeba było rozpoczynać od początku. W wyzwolonej ojczyźnie stanęli do nowej ciężkiej pracy organizacyjnej. Jednostka nasza startowała także w pierwszych powiatowych zawodach pożarniczych w 1950 roku, gdzie na 38 jednostek zajęła pierwsze miejsce. w roku 1955 ufundowany został sztandar dla tutejszej OSP. w roku 1956 Osp otrzymała przydzielony samochód bojowy 6M Marki Star 20. Nasza jednostka od początku istnienia wiele wysiłku poświęca na realizację czynów społecznych na rzecz miejscowego społeczeństwa. Członkowie OSP byli i są organizatorami czynów społecznych.   Dla bardzo wielu mieszkańców Piwoni chwile te były niezwykłym przeżyciem. Czeste zabawy z orkiestrą i loterią fantową, konkursami innymi rozrywkami zapoczątkowały w życiu tej dzielnicy miasta Siewierz nowy, piękny okres życia kulturalnego. O rozwój życia kulturalnego troszczyła się od szeregu lat żona strażaka Zofia Szatan. Jej praca i szeregu innych żon strażaków daje piękne wyniki. Ponieważ istniejąca strażnica nie zaspakajała wszystkich potrzeb strażaków i mieszkańców Piwoni. Strażacy pragnąc stworzyć trwałe podwaliny działalności, w 1964 r. rozpoczęli przygotowania do budowy nowej strażnicy. Powołano w tym celu komitet, który zajął się gromadzeniem materiałów. Budowa nowej strażnicy trwała dość długo, dlatego że otrzymaliśmy jedynie pozwolenie i dokumentację typową na budowę strażnicy parterowej. Ponieważ mieliśmy dostateczną ilość własnego materiału samorzutnie wznieśliśmy strażnicę piętrową. Budowę strażnicy ostatecznie zakończyliśmy w 1971 r. Największą radością działaczy strażactwa Piwońskiego jest napływ młodych członków. Długa jest lista nazwiski działaczy ofiarnych i bezinteresownych, którzy wszystkie swoje siły, każdą wolną chwilę czasu poświęcają pracy dla straży. Jeżeli były czasy ciężkie i trudne, ludzie ci nie tracili nadziei i drugich zachęcali do wytrwania, jeśli natomiast organizacja świeciła trumfy, potrafili szczerze, z radością cieszyć się wspólnymi sukcesami. Nie byłoby pracy i wyników,  nie byłoby sukcesów i zachęty do bezinteresownych wysiłków, gdyby nie współpraca i zrozumienie naszych żon, kobiet i pomoc miejscowego społeczeństwa. Strażacy związani z życiem miasta, znający potrzeby mieszkańców i służący sprawie publicznej cieszą się powszechną sympatią i poparciem. W pracy swej zawsze spotykają się z pełnym zrozumieniem i poparciem miejscowego społeczeństwa. Sukcesy nasze i osiągnięcia są sukcesami wspólnymi - strażaków i mieszkańców Piwoni. 




Ponieważ sprawność fizyczna strażaka to młodość, co parę lat sekcje ratownicza-gaśnicza są wymieniane na młodych, których nam nigdy nie brak, dzięki czemu OSP Piwoń od 1932r. żyła, żyje i żyć będzie dlatego dobrze wyszkolona i wyposażona OSP jest gwarancją skutecznej ochrony naszego życia i mienia pod hasłem " BOGU NA CHWAŁĘ A BLIŹNIEMU NA RATUNEK".



Osoby zaangażowanie w sukcesy OSP Piwoń:

1. Jan Bogusławski - założyciel OSP Piwoń

2. Knapik Antoni

3. Koleusz Zygmunt

4.Łabuś Antoni

5.Rok Jerzy

6. Sakwa Józef

7. Sakwa Dariusz 

8. Snoch Walerian

9. Gajda Jan

10. Syrek Jan

11. Syrek Zenon

12. Syrek Edmund

13. Hąc Kazimierz

14. Majcherczyk Zbigniew 

15. Merta Zygmunt

16. Szatan Zofia 

17. Syrek Henryk

18. Szatan-Modzelewska Maria

19. Bijak Dominik